Czego szczegółowo dotyczą zarzuty dla wójt Lesznowoli?

W ostatnich dniach o Lesznowoli stało się głośno w całej Polsce za sprawą zatrzymania jej wójta przez CBA. Prasa lokalna i ogólnopolska pisze o 6 postawionych jej zarzutach. Na oficjalnej stronie Biura możemy przeczytać taki oto komunikat w tej sprawie:
„W toku prowadzonych czynności zgromadzono materiał wskazujący na możliwe nieprawidłowości przy gospodarowaniu nieruchomościami na terenie gminy poprzez zawarcie w 2013 r. i 2014 r. umów dzierżawy z naruszeniem wymogów formalnych opisanych w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Podjęcie niezasadnej decyzji o odstąpieniu od jednej z umów skutkowało wypłaceniem odsetek w wysokości ok. 1,3 mln zł i tym samym wyrządzenie szkody w majątku gminy. Ustalenia śledczych wskazują ponadto na przekroczenie uprawnień w zakresie czynności podejmowanych jako organ podatkowy w latach 2012 – 2015, poprzez niezasadne umarzanie należności podatkowych na rzecz szeregu powiązanych ze sobą spółek, w celu osiągnięcia przez te spółki korzyści majątkowej w wysokości ok. 2,6 mln zł”.

O co tak naprawdę chodzi? W sieci pojawiają się różne spekulacje na ten temat. Najczęściej wygłaszają je osoby, które nie mają pojęcia o tym, jakie fakty były podstawą postawionych Pani Wójt zarzutów. Tymczasem, nie jest trudno powiązać je z faktami, o których Państwu przypomnę. Robię to   by każdy z czytelników mógł samodzielnie dokonać oceny zaistniałej sytuacji nie na podstawie własnego „widzimisię” a rzetelnych informacji.

Zarzut 1. Umowy przedwstępne na użytkowanie terenów po KPGO Mysiadło podpisane w latach 2013 i 2014. Zostały one, przynajmniej między innymi, zawarte z powiązanymi ze sobą firmami z Wólki Kosowskiej. Jak część z Państwa zapewne wie, od maja 2015 roku próbowałem zdobyć ich kopie działając na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Do tej pory nie zostały mi one udostępnione, mimo, iż Naczelny Sąd Administracyjny w styczniu 2017 roku zobowiązał Panią Wójt do rozpatrzenia mojego wniosku (do dzisiaj nie wykonuje ona tego wyroku). Umowy te zostały podpisane, pomimo, iż istniały roszczenia w stosunku do tych terenów zgłoszone przez następców prawnych byłych ich właścicieli.  Do tej pory wygrali oni wszystkie procesy w tej sprawie. Z tytułu zawarcia tych umów gmina otrzymała zaliczki rzędu kilkudziesięciu  milionów złotych. Jak do tej pory wszystko wskazuje na to, że będzie musiała je zwrócić (z dokumentów wynika, iż byłaby to kwota przekraczająca znacznie 100 mln. złotych).

Zarzut 2. Wypłacenie odsetek w wysokości ok. 1,3 mln zł i tym samym wyrządzenie szkody w majątku gminy. Tego zarzutu nie sposób nie powiązać z faktami, jakie opisywałem w maju 2017 roku w swoim artykule „Widmo „bankructwa” Gminy Lesznowola w latach 2012 i 2013”. Oto jego fragment:
„O dużych kłopotach finansowych gminy o omawianym okresie świadczą jednak przede wszystkim decyzje Regionalnej Izby Obrachunkowej, która w latach 2012 i 2013 kwestionowała budżety Gminy Lesznowola, zarzucając jej władzom istotne naruszenie prawa i obejmowała ją jednocześnie postępowaniami nadzorczymi. RIO kwestionowała realność przyjętych przez Panią Wójt dochodów ze sprzedaży (użytkowania) terenów po KPGO Mysiadło, a także groziła, że jeśli władze gminy nie urealnią swoich planów, to Izba zrobi to sama (co mogłoby skutkować zawieszeniem Wójta i Rady Gminy, oraz wprowadzeniem zarządu komisarycznego na podstawie art. 96 lub 97 ustawy o samorządzie gminnym).
Od powyższych kłopotów władze gminy uratowała dość tajemnicza wpłata na jej konto (w październiku 2013 roku) kwoty 24,6 mln złotych. Z dostępnych dokumentów wynika, że dokonała jej firma z Wólki Kosowskiej „INTER SAN sp. z o.o.”. Wpłata ta została dokonana na kilka dni przed datą, w której RIO miała samodzielnie ustalić budżet dla Gminy Lesznowola. Z informacji przedstawionej przez Panią Wójt w sprawozdaniu dotyczącym stanu mienia gminy na koniec 2013 roku wynika, że tytułem do tej wpłaty była notarialna umowa dzierżawy gruntów po KPGO Mysiadło, ale z aktualnych oświadczeń urzędników Gminy i innych dokumentów wiemy, że umowa ta wkrótce po jej zawarciu przestała obowiązywać. Nasuwają się wobec tego wątpliwości, czy nie była ona umową zawartą „dla pozoru”, czyli de facto sposobem udzielenia pożyczki, która nie byłaby brana pod uwagę przy wyliczaniu ustawowego limitowanego współczynnika zadłużenia”.

Tak więc odsetki w wys. 1,3 mln złotych stanowiły najprawdopodobniej zapłatę za uratowanie władz Gminy przed możliwym odwołaniem zarówno Pani Wójt jak i całej Rady Gminy z ich funkcji.  O kłopotach władz Gminy z 2012 i 2013 roku można było przeczytać już wcześniej w „Raporcie z działalności strażniczej w roku 2015” opublikowanym na początku 2016 roku przez Stowarzyszenie Kwiryta.  Przypominam tu, że Pani Wójt pozwała je za opublikowanie tego raportu twierdząc, że informacje w nim zawarte są nieprawdziwe i naruszają dobre imię Gminy Lesznowola (a więc przede wszystkim jej mieszkańców). Postępowanie sądowe w tej sprawie trwa.

Zarzut 3. Niezasadne umarzanie należności podatkowych na rzecz szeregu powiązanych ze sobą spółek, w celu osiągnięcia przez te spółki korzyści majątkowej w wysokości ok. 2,6 mln zł”.

Kwestię wątpliwego umarzania przez Panią Wójt podatków niech przybliży Państwu fragment wspomnianego wyżej raportu Stowarzyszenia Kwiryta. Mowa w nim „tylko” o kwocie 622 301 zł, gdyż zapewne CBA miało dostęp do większej ilości dokumentów niż te, do których dotarło Stowarzyszenie.

„…Pani Wójt umorzyła w latach 2012-2014 firmom z Wólki Kosowskiej: GD II Polska sp. z o.o.,  GD Poland Development sp. z o.o., EACC Investments sp. z o.o.  i GD Poland Investments sp. z o.o. podatki na łączną kwotę 484 671 złotych. W roku 2011 przedsiębiorstwom tym także zostały umorzone należności podatkowe na kwotę 137 630 złotych [4]. Tak więc łącznie w latach 2011-2014 umorzenia dla tych czterech firm z Wólki Kosowskiej  wyniosły 622 301 zł.  Czy umorzenia te były uzasadnione?

W sprawozdaniach finansowych „Jawność Finansów Publicznych w Gminie Lesznowola” umieszczonych na stronie BIP gminy zawarta jest informacja (częściowo była, gdyż usunięto dane dotyczące roku 2014 [5]), że umorzenia zostały dokonane z powodu „ważnego interesu podatnika”. Jest to pojęcie użyte w art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji Podatkowej, który stanowi że „organ podatkowy, na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną”.

Co oznacza to pojęcie? W ustawie nie jest ono zdefiniowane. Warunki jego zastosowania określa bogate orzecznictwo, w tym np. wyrok WSA w Łodzi z 29 maja 2009 (I SA/Łd 173/09) w którym czytamy: „Zauważyć przy tym należy, że umorzenie zaległości podatkowych jest instytucją nadzwyczajną skoro zasadą jest płacenie podatków, nie zaś zwalnianie podatników z tego obowiązku (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 maja 1991 roku, SA/Gd 295/91, Przegląd Orzecznictwa Podatkowego z 1994 r. Nr 1, póz. 7). Z tego względu ważnego interesu podatnika, będącego jedną z przesłanek udzielenia ulgi w postaci umorzenia zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę, nie można utożsamiać z subiektywnym przekonaniem podatnika o potrzebie umorzenia zaległości podatkowej (B. Dauter [w:] S. Babiarz et. al., Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2005, teza 10 do komentarza do art. 67 Ordynacji podatkowej, Lex Polonica Maxima w wersji na październik 2006 rok). Przeciwnie, przyjmuje się, że przez ważny interes podatnika należy rozumieć nadzwyczajne względy, które mogłyby zachwiać podstawami egzystencji podatnika i że umorzenie zaległości podatkowych lub odsetek uzasadnione będzie jedynie w takich wypadkach, które spowodowane zostały działaniem czynników, na które podatnik nie może mieć wpływu i które są niezależne od sposobu jego postępowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 kwietnia 2004 roku, l SA/Wr 735/02, LEX nr 129659; zob. też P. Roksisz, Uznanie administracyjne w ramach instytucji umorzenia zaległości podatkowych, Dor. Podatk. z 2004 r. Nr 1, s. 37)”.

Czy wobec tego Pani Wójt mogła umorzyć podatki firmom z Wólki Kosowskiej tak dużą kwotę? Czy firmy te spełniały warunek „ważnego interesu podatnika”? Aby ten warunek był spełniony musiały by one być w takiej sytuacji, że brak tego umorzenia mógłby zachwiać ich egzystencją.

Tymczasem jak to wynika ze sprawozdań finansowych tych podmiotów dostępnych w KRS warunek ten nie był spełniony. Wszystkie te firmy w okresie gdy umorzono im podatki były w dobrej czy bardzo dobrej kondycji finansowej, a więc nie można mówić, że przyczynami tego rodzaju decyzji administracyjnych były nadzwyczajne względy, które mogłyby zachwiać podstawami egzystencji podatnika (patrz wyrok NSA z 19 sierpnia 2010 r., II FSK 619/09, CBOSA)˝. Przykładowo wskażemy tylko, że:

– GD II Polska sp. z o.o., w roku 2012 wykazała zysk w wys. 14 801 884,54  zł (i kapitał własny w wys. 117 318 827,17 zł), a w roku 2013 zysk w wys. 16 491 950,48 zł (kapitał własny w wys. 119 008 893,11  zł) [6]

– firma GD Poland Development sp. z o.o. w roku 2012 wykazała zysk w wys. 16 477 835,28 zł (i kapitał własny w wys. 179 014 857,88 zł), a w roku 2013 zysk w wys. 12 176 996,68 zł (kapitał własny w wys. 177 714 019 zł) [7]

– GD Poland Investments sp. z o.o. w roku 2012 wykazała zysk w wys. 12 959 919,71 zł (i kapitał własny w wys. 219 772 753,27 zł), a w roku 2013 zysk w wys. 20 954 308,69 zł (kapitał własny w wys. 227 767 142,25 zł). [8]

Przypominamy, że wszystkie powyższe podmioty mają (bądź miały) powiązania kapitałowe czy osobowe z firmami, z którymi podpisane zostały umowy przedwstępne na dzierżawę terenów po KPGO Mysiadło (SETE sp. z o.o., SENA sp. z o.o. oraz INTER-SAN sp. z o.o.).  Oczywiście we wskazanych latach było więcej umorzeń i odroczeń podatków wymagających wyjaśnienia, np. dla firmy Jarper”.

Z doniesień prasowych wiemy, że zarzutów postawionych Pani Wójt było więcej. Jakich? Nie wiadomo, pewnie wkrótce się dowiemy. Można jedynie się tego domyślać na podstawie znajomości innych faktów i podejmowanych przez nią wątpliwych decyzji. W przestrzeni publicznej pojawia się także szereg innych pytań. Dlaczego zatrzymanie zostało dokonane dopiero teraz? Kontrola CBA w Urzędzie Gminy Lesznowola miała miejsce od marca do listopada 2017 roku. Skończyło się ono zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa złożonym do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Prokuratura prowadziła w wyniku tego śledztwo przez prawie dwa lata. Dlaczego tak długo? Nasuwają się tu przynajmniej dwie odpowiedzi, ale spekulacje na ten temat zostawmy na inną okazję… Wreszcie nie sposób nie zadać pytania, czy na zarzutach dla Pani Wójt się skończy?

Mieszkańcy Nowej Iwicznej mają być wpuszczeni w tunel czy „w kanał”?

W piątek 18 stycznia odbyło się spotkanie z mieszkańcami Nowej Iwicznej. Zostali oni zaproszeni przez Sołtys Anię Pietrzak oraz radnych powiatowych z tego rejonu. Tematem była ew. budowa w ulicy Krasickiego tunelu pod przejazdem kolejowym. Zadeklarowanym celem spotkania miało być uzyskanie opinii przybyłych osób dotyczącej tej inwestycji. Radnych powiatowych reprezentowali (a może tylko samych siebie?) Pani Magdalena Mika-Kosior i Pan Robert Lichocki. Niestety, o planach dotyczących tunelu nie wiedzieli oni zbyt wiele. Przykładowo, na pytanie, gdzie jest zaprojektowany wjazd i wyjazd z tunelu padła odpowiedź, że: „jego początek i koniec będzie na ulicy Krasickiego”… Można by tę wypowiedź uznać za żart, ale….

Na sali nie było nikogo, kto był w stanie rzeczowo odpowiedzieć na wiele zasadniczych pytań:

Czy w wyniku postania jedynego w okolicy bezkolizyjnego przejazdu pod torami kolejowymi ulica Krasickiego nie stanie się drogą tranzytową o nieporównywalnie zwiększonym ruchu, nie tylko dla transportu osobowego, ale i ciężkiego typu „tiry”? Jak ten zwiększony ruch wpłynie nie tylko na komfort zamieszkania, ale także na bezpieczeństwo ludzi, w tym dzieci zdążających do szkoły? Czy i w jaki sposób tunel wpłynie na możliwość włączenia się do ruchu na ul. Krasickiego z ulic i posesji, które będą znajdowały się wzdłuż wjazdu do niego? Czy z racji tego, że wyjazd na Krasickiego z dochodzących do niego ulic może zostać niemal całkowicie zablokowany, nie przeniesie się on na ul. Graniczną, co może zablokować w jeszcze większym stopniu wyjazd na ul. Puławską? Jak będzie w tunelu rozwiązany problem jego odwodnienia? Czy ulewne deszcze nie będą go zalewały powodując całkowitą blokadę przejazdu na długi czas (znacznie dłuższy niż opuszczone szlabany)? Jak się ma ew. realny termin zakończenia budowy tunelu (i jej czas) do czasu oddania do użytku zapowiadanej budowy drogi S7 i 721? Jak wpłynie na ruch w Nowej Iwicznej oddanie do użytku tych inwestycji? I czy w trakcie budowy drogi 721 ulica Krasickiego nie przejmie całego (czy choćby dużej części) dotychczasowego jej ruchu? Czy w związku z budową będzie konieczność poszerzenia ulicy Krasickiego i w jaki sposób? Czy w związku z tym, będzie konieczność wywłaszczenia osób mieszkających wzdłuż Krasickiego i których konkretnie?
(więcej…)

Wybory w Lesznowoli 2018 rok część 2 PODSUMOWANIE

 

GŁÓWNE TEZY:
1. W nadchodzących wyborach za urzędującą Panią Wójt zagłosują osoby, które ocenę jej działalności opierają na sponsorowanych artykułach w lokalnej prasie czy innych materiałach propagandowych, finansowanych z budżetu gminy. Należą do nich między innymi dyplomy za „osiągnięcia”, które są przyznawane za odpowiednią opłatą. Głos „za” oddadzą też niewątpliwie osoby, które łączą z gminą różne interesy. Te same osoby zagłosują na komitet wyborczy utworzony przez Panią Wójt.

2. Na komitety występujące pod szyldem dużych partii politycznych (PiS, PO w koalicji z Nowoczesną) zagłosują na głównie osoby, które są ich „twardym” elektoratem. One nie będą się zastanawiały zbytnio nad tym, jak w przyszłości radni z tych komitetów przysłużą się lokalnej społeczności. Dla nich najważniejszym celem walki o mandaty będzie osiąganie „przyczółków” przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi.  Takim osobom nie będzie przeszkadzała świadomość, że jeśli „ich” radni staną wobec wyboru, czyj interes wybrać – lokalnej społeczności czy partyjny – to zawsze wybiorą ten drugi.
3. Na czwarty z komitetów, Nowa Lesznowola, zagłosują osoby, które są świadome rzeczywistej sytuacji w gminie, więc uważają, że wymiana jej radnych i wójta jest konieczna. Takie, które jednocześnie chcą, aby wybrani radni w pierwszej kolejności reprezentowali interesy lokalnej społeczności, a nie partyjne. Będą to osoby, które są przekonane, iż nadszedł najwyższy czas na pro-obywatelskie zmiany w sposobie zarządzania gminą, i które nie akceptują całkowitego braku transparentności przy podejmowaniu najważniejszych decyzji dotyczących lokalnej społeczności, ignorowania przez gminnych włodarzy obowiązującego prawa, sądowych wyroków itd.

(więcej…)

Komentarz na temat monitorowania jakości powietrza na terenie powiatu piaseczyńskiego

Autorem zamieszczonego tu komentarza jest Pan Mariusz Zdunek. Za pośrednictwem tego forum przedstawia mieszkańcom swoją analizę tego, co robi się w gminach powiatu piaseczyńskiego w zakresie dbania o bardziej czyste powietrze. Najwięcej uwagi przy tym zwraca na rozwiązania zastosowane w Gminie Lesznowola. We wstępie do swojego opracowania pisze on, że: Chyba każdy mieszkaniec naszej gminy zetknął się ze śmierdzącym, gęstym powietrzem w miejscu zamieszkania. Patrząc na mapy ze wskazaniami istniejących czujników monitorowania jakości powietrza, zastanawiamy się dlaczego jest tak źle, skoro jest tak dobrze?
W dalszej jego części odpowiada sobie na powyższe pytanie w odniesieniu do Gminy Lesznowola w następujący sposób: Niby gmina uruchomiła kilka punktów monitorowania powietrza, ale wygląda to na typowy trik marketingowy. Patrzę na wskazania i oczom nie wierzę, wszędzie wspaniałe powietrzeczytaj całe opracowanie.