Raport śmieciowy – podwyżki w Lesznowoli. Część 2. Decyzja o ogłoszeniu przetargu.

Tę część raportu zacznę od przypomnienia Państwu, że od początku  roku 2018 do lipca tego roku śmieci z terenu Lesznowoli odbierało Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych z Piaseczna. Podstawą była tu umowa podpisana w wyniku przeprowadzonego w końcu 2017 roku przetargu. Zgodnie z jej treścią współpraca ta miała trwać do końca 2020 roku przy niezmienionych warunkach cenowych. Nie przewidywała ona także waloryzacji kosztów świadczonej gminie usługi, poza możliwością zmiany w wyjątkowych okolicznościach wynagrodzenia wynikającej  z art. 144 ustawy prawo o zamówień publicznych (dalej pzp) tj. maksymalnie do 50%. Wynagrodzenie PUK Piaseczno nie zależało od ilości śmieci, które w trakcie 3 lat miały być odebrane od mieszkańców Lesznowoli. Praktyczny skutek tych zasad był taki, że gdyby tych odpadów było mniej niż określiła gmina w warunkach przetargu z 2017 roku, to zapłacilibyśmy za dużo, a w przeciwnym przypadku narażone na straty PUK Piaseczno albo szukałoby oszczędności w jakości świadczonej usługi, albo domagałoby się wzrostu wynagrodzenia.  W tym drugim przypadku zleceniobiorca mógłby wypowiedzieć umowę, ale wtedy byłby zobowiązany do wypłacenia gminie kary umownej w wysokości 10% pozostałego do końca kontraktu wynagrodzenia brutto.

Czy w 2019 roku musiał być zorganizowany przetarg na wywóz i zagospodarowanie śmieci? 

Na początku 2019 roku firma PUK Piaseczno skierowała do gminy Lesznowola wniosek o zwiększenie kwoty swojego wynagrodzenia o 78,5% tj do kwoty 937 500 zł. brutto. Uzasadniała go znacznym wzrostem kosztów usług świadczonych przez Rejonowe Instalacje Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK).  Zgodnie z tą propozycją kontrakt miałby być też skrócony do końca 2019 roku. PUK Piaseczno zagroziło w tym piśmie gminie, że  wypowie jej umowę, jeśli ta nie zgodzi się na jego propozycję do 25 marca 2019 roku. Po negocjacjach, których szczegółów nie znamy, w dniu 18 kwietnia 2019 roku podpisany został aneks nr 2  do obowiązującej umowy, w którym uzgodniono wysokość nowego wynagrodzenia na poziomie 700 000 zł brutto (wzrost o 44%), a także, skrócono termin obowiązywania umowy do końca lipca 2019 roku. Podpisanie tego dokumentu oznaczało w praktyce, że gmina nie tylko musiała w dość krótkim czasie zorganizować przetarg na wywóz i zagospodarowanie odpadów, ale także zrezygnowała z ponad miliona złotych kary umownej, którą otrzymałaby, gdyby PUK Piaseczno wypowiedziało umowę bez jej zgody.

I tu pojawia się pytanie, czy istniała możliwość kontynuowania umowy z piaseczyńskim przedsiębiorstwem? A jeśli tak, to na jakich warunkach? Z tych pytań wynikają też bezpośrednio inne. Czy istniała możliwość utrzymania stawek opłat za wywóz śmieci z 2018 roku do końca obowiązywania umowy tj. do końca 2020 roku? A jeśli nie, to w jakim stopniu musiały one wzrosnąć? Popatrzmy na poniższe tabele:


W pierwszej tabeli wyliczone są przybliżone opłaty, jakie PUK Piaseczno musiałby ponosić po podwyżkach cen w RIPOK-ach w 2019 roku. Przy założeniu, że ilość odebranych odpadów z Lesznowoli byłaby taka sama jak w 2018 roku wynoszą one 5.851.535 zł, a przy założeniu wzrostu tej ilości do planowanej przez gminę w SIWZ na potrzeby ostatniego przetargu 6.619.395 zł. Przyjęte do wyliczeń ceny zostały podane w części przez PUK Piaseczno, a pozostałe przez MZO Pruszków, z którym piaseczyńska firma miała podpisaną umowę na przetwarzanie odpadów (jej kopia została mi przesłana na wniosek o udostępnienie informacji publicznej). Oczywiście PUK Piaseczno mógł płacić więcej innym RIPOK-om, ale w takim przypadku  miał możliwość zmiany usługobiorcy i obniżenia tych ew. wyższych cen – tak więc prezentowane wyżej obliczenia, choć przybliżone, co do istoty dobrze oddają istniejącą sytuację.

W drugiej tabeli zostały przedstawione łączne koszty proponowane gminie przez PUK Piaseczno w  kolejnych ofertach, a także podział tych kosztów na koszty niezależne od tej firmy (przetwarzania odpadów w RIPOK-ach) i jej koszty własne (wynagrodzenia pracowników, utrzymanie floty samochodów, inne).  Cóż praktycznie wynika z tych wyliczeń? Przy założeniu,  że ilość odbieranych śmieci w 2019 roku wzrosłaby o 8,8% (a nie o 14,7% jak wskazano w SIWZ), a koszty własne PUK Piaseczno (wynagrodzenia, eksploatacja samochodów, inne) zwiększyłyby się o 10%, to na ich pokrycie wystarczyłby wzrost jego wynagrodzenia o 50% w stosunku do tego, które obowiązywało do 2019 roku.

Czy założenia te są racjonalne? Wydaje się, że tak, gdyż:
– wzrost ilości odbieranych odpadów rok do roku w latach 2017/2016 oraz 2018/2017 wynosił odpowiednio 7,8% i 3,8% (źródło: SIWZ), a więc był niższy niż założone 8,8%.
– Przeciętne wynagrodzenie w II kwartale 2019 roku w stosunku do roku poprzedniego według GUS wzrosło o 5,54 % (źródło). Trudniej przewidzieć jest  ew. wzrost cen oleju napędowego – jego cena w ostatnich miesiącach była na stabilnym poziomie (źródło). Tak więc założenie 10% wzrostu kosztów własnych PUK Piaseczno (w tym paliw i wynagrodzeń) wydaje się racjonalne.

Oczywiście musimy pamiętać, że opłata pobierana od mieszkańców musi  także pokryć koszty administracyjne gospodarki odpadami ponoszone w Urzędzie Gminy (wynagrodzenia urzędników i inne). W Lesznowoli w 2018 roku wyniosły one  1.109.925 zł, w tym wynagrodzenia i pochodne od nich  to kwota 941.821  zł.  W sąsiednim Konstancinie koszty te wyniosły odpowiednio 618.316 zł. i 298.455 zł (tak więc w gminie podobnej do naszej pod względem liczby mieszkańców, koszty zatrudnienia są 3 razy niższe – źródło) . W Piasecznie, gdzie mieszka 3-razy więcej osób niż w Lesznowoli, koszty administracyjne, o których tu mowa, wyniosły  1.041.342 zł (w tym koszty wynagrodzeń 863.691,76 zł – źródło), a więc także były mniejsze niż w naszej gminie. Tak więc planowanie jakiegokolwiek wzrostu tego rodzaju wydatków w Lesznowoli nie ma logicznych podstaw (przy założeniu respektowania interesu mieszkańców).

Mając powyższe na uwadze można postawić tezę, że nie było konieczności szybkiego zakończenia umowy z PUK Piaseczno na podstawie porozumienia stron, a przynajmniej do końca 2019 r. Taki termin proponowało to przedsiębiorstwo we wniosku do gminy o zmianę swojego wynagrodzenia. Jednocześnie trzeba podkreślić, że podniesienie wynagrodzenia piaseczyńskiej firmy o 50% pozwoliłoby na ograniczenie wzrostu opłat dla mieszkańców w 2019 roku do podobnego poziomu, a nie do 3,7 raza większego. 

Ogłoszenie przetargu

W wyniku niezrozumiałej decyzji Wójt Gminy Lesznowola o szybkim zakończeniu umowy z PUK Piaseczno (mieszkańcom nie zostało przedstawione żadne uzasadnienie) ogłoszony został  przetarg. Stało się to w dniu 24 kwietnia 2019 WYŁĄCZNIE na stronie internetowej www.lesznowola.eobip.pl. Termin składania ofert ustalono na dzień 03.06.2019 r.  Informacja o nim nie została bezpośrednio przesłana przez urzędników gminy potencjalnym wykonawcom, aby w postępowaniu wzięła udział możliwie duża ilość firm (źródło: protokół z postępowania). O takiej możliwości mówi art. 11b pkt 2 uzp.  Tylko te fakty świadczą o tym, że gmina nie zadbała wystarczająco o konkurencyjność przetargu, co w sposób oczywisty dawało by większą szansę na uzyskanie lepszej oferty. Nasuwa się więc pytanie: czy powyższe fakty świadczą o niekompetencji Wójt Gminy i jej urzędników? Czy może o świadomej chęci ograniczenia konkurencji pomiędzy firmami startującymi w tym postępowaniu? A może o czymś innym? Niech każdy z czytelników tego raportu sam odpowie sobie na to pytanie, pamiętając jednocześnie o tym, że zarówno Wójt jak i cała gmina pretendują od lat do miana najlepszych w Polsce…

Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ) określająca warunki przetargu została udostępniona na stronie internetowej gminy w piątek 26 kwietnia 2019 roku, tak więc potencjalni wykonawcy mieli zaledwie 35 dni kalendarzowych (25 roboczych) na to, by dowiedzieć się o postępowaniu i przygotować swoją ofertę.  Przyjrzyjmy się teraz najważniejszym punktom tego dokumentu:

1.  Cena.  Ustalono, że oferenci muszą przedstawić cenę ryczałtową za cały okres obowiązywania umowy. Oznacza to brak uzależnienia jej od faktycznej  ilości wywożonych śmieci (oferenci musieli ją kalkulować na podstawie plany przedstawionego przez gminę). Praktyczną tego konsekwencją jest to, że jeśli ten plan był zawyżony, to wynagrodzenie wypłacone usługobiorcy będzie zbyt wysokie, a w przeciwnym wypadku może się on domagać wyrównania. Dla porównania w Warszawie przyjęto w SIWZ cenę za 1 tonę wywożonych śmieci.

2. Oferty częściowe: 
Gmina  nie dopuściła do składania ofert częściowych,  to znaczy, że nie podzieliła swojego terenu na poszczególne rejony geograficzne, na obsługę których firmy mogłyby składać oddzielne oferty. Swoją decyzję argumentowała następująco: Podział w/w zamówienia na części wymuszałby skoordynowanie działań różnych Wykonawców realizujących poszczególne części zamówienia, a to mogłoby zagrozić właściwemu wykonaniu zamówienia. Realizacja tego zamówienia w całości ze względu na zakres usług nie grozi ograniczeniem konkurencji. Argumentacja taka wydaje się absurdalna z punktu widzenia interesu mieszkańców. Ze względu na trochę większą ilość pracy urzędników niewątpliwie ograniczono konkurencję poprzez uniemożliwienie startu w przetargu mniejszym firmom. Na podział na sektory zdecydowała się choćby Gmina Piaseczno.
W Lesznowoli nie zdecydowano się także na rozdzielenie usług przetwarzania odpadów i ich odbioru oraz transportu do RIPOK-ów – mimo dużych kłopotów z ostatnim wzrostem cen w tych ostatnich.

3. Umowa ramowa: Gmina  nie dopuściła zawarcia umowy ramowej, która co do zasady  określa warunki zawierania przyszłych umów wykonawczych z podmiotami, które są gotowe świadczyć dane usługi (art. 2 pkt 9a pzp).  Mogłaby być więc ona zawarta przez gminę nawet z kilkoma firmami, którym w przyszłości można by zlecić usługi wywozu czy przetwarzania odpadów  z terenu Lesznowoli. Z definicji umowy ramowej wynika, że procedura jej zawarcia ma na celu ustalenie między stronami warunków dotyczących udzielania późniejszych, już konkretnych zamówień na realizację danej usługi już bez nowego przetargu. Jest ona bardzo dobrym rozwiązaniem,  na przykład w sytuacji, gdy podmiot, który początkowo został wybrany w przetargu, nie wykonuje należycie usługi, bądź żąda podwyższenia wynagrodzenia szantażując gminę ew. wypowiedzeniem umowy. W takiej sytuacji byłaby możliwość zlecenia kontynuacji wykonywania tej usługi innej firmie, z którą podpisano umowę ramową na warunkach opisanych w umowie ramowej.

4. Aukcja elektroniczna. Gmina nie  przewidziała wyboru najkorzystniejszej ceny z zastosowaniem aukcji elektronicznej, która mogłaby doprowadzić do uzyskania znacznie lepszej oferty. Przykładowo w Warszawie przeprowadzono  aukcję, w której licytowanym kryterium była cena brutto za odbiór 1 Mg odpadów komunalnych (dla różnych odległości od RIPOK).  O zasadności wykorzystywania trybu aukcji elektronicznych świadczy choćby informacja, którą możemy znaleźć na stronie internetowej stolicy, że tylko od 2015 roku Warszawa przeprowadziła 254 licytacji elektronicznych, dzięki którym zaoszczędzono 9,9 mln zł (średnio 12,79% od ceny wywoławczej), oraz 1209 aukcji elektronicznych, dzięki którym zaoszczędzono 313,9 mln zł (średnio 25,78% od najtańszej oferty złożonej w przetargu) (źródło). 

5. Wymagania techniczne: Wykonawca musiał wykazać, iż dysponuje (a nie posiada) do wykonania zamówienia  min. 15 samochodami spełniającymi Europejski Standard Emisji Spalin (minimum EURO 5 – według podanej szczegółowej specyfikacji).  W SIWZ, ani w umowie z firmą, która już wygrała przetarg, nie ma wymagania i ew. konsekwencji za jego naruszenie, aby wykonawca faktycznie używał na co dzień przy realizacji usługi samochodów, które formalnie ktoś mu udostępnił.

6. Wartość zamówienia.  W ogłoszonych warunkach przetargu przyjęto, że jego wartość (oczekiwana do osiągnięcia oferta cenowa) wynosi 13 137 600,00 zł  (za 17 miesięcy, tj. od sierpnia 2019 roku do końca roku 2020). W przeliczeniu na kwotę wynagrodzenia rocznego wynosiła ona 9.273.600 zł (miesięcznie 772.800 zł).  W uzasadnieniu tej decyzji gmina napisała, że podstawą dla niej były: wartości usług tego samego rodzaju co objęte zamówieniem, świadczonych w okresie ostatnich 12 miesięcy i okresu świadczenia usług.  Trzeba tu zauważyć, że ta kwota wynagrodzenia jest zaledwie o 0,36% wyższa niż kwota wynagrodzenia PUK Piaseczno wynikającego ze zmienionej aneksem umowy z tą firmą.  Wynika z tego jasny wniosek, że osoby organizujące przetarg nie widziały żadnych powodów, aby do końca 2020 roku wynagrodzenie to miało wzrosnąć. Nasuwa się więc ponownie pytanie, dlaczego w takiej sytuacji umowa z piaseczyńskim przedsiębiorstwem nie mogła trwać do końca 2020 roku, albo przynajmniej do końca 2019 roku? 

7. Kryteria oceny ofert.  W ocenie ofert przyjęto dwa kryteria: cenę ofertową brutto (60 % możliwych do uzyskania punktów) oraz aspekt ekologiczny – ilość samochodów, którymi oferent DYSPONUJE (a nie posiada), spełniających europejski standard emisji spalin EURO 6 – 40% punktów. Zwraca tu uwagę fakt ogromnego znaczenia, jakie przypisano w kryterium „ekologicznym”, tym bardziej, że w praktyce było to jedynie kryterium formalne. W praktyce gmina nie ma narzędzi, aby skutecznie kontrolować  jakie samochody są wykorzystywane do odbioru odpadów, ani jaki jest faktyczny ich stan techniczny (nic nie wiadomo też, aby robiła to w jakimś stopniu do tej pory). W dostępnych dokumentach dotyczących przetargu nie ma żadnego uzasadnienia, że maksymalna ilość samochodów z normą EURO 6 , która miała być brana do oceny, powinna wynosić 8, ani dlaczego w poprzednim przetargu do kryterium oceny były brane pod uwagę, zarówno samochody EURO 6 jak i EURO 5, a w ostatnim już nie.  Należy też zauważyć, że gmina wyceniła, iż posiadanie 1 samochodu EURO 6 równoważy  różnicę w oferowanej cenie na poziomie 1,5 mln złotych, co oczywiście przekłada się proporcjonalnie na wzrost opłat dla mieszkańców.  Więcej na ten temat napisałem już wcześniej w pierwszym artykule z cyklu „Nieuzasadniona skala podwyżki opłat za wywóz śmieci w Lesznowoli? 

Podsumowując należy stwierdzić, że podwyżka opłat dla mieszkańców za wywóz odpadów w skali przyjętej przez włodarzy Gminy Lesznowola nie była w żadnej mierze konieczna. Dlaczego więc została wprowadzona? Swoją opinię w tej kwestii przedstawię w następnej, trzeciej części niniejszego raportu,  w której odniosę się do przebiegu przetargu i jego wyników. Czwarta ostatnia część poświęcę swoim konkretnym propozycjom, co w tej sytuacji można zrobić.

Linki powiązane:

Raport śmieciowy – podwyżki w Lesznowoli. Część 1. Decyzja o ogłoszeniu przetargu
Raport śmieciowy – podwyżki w Lesznowoli. Część 3 – informacje wstępne.

Nieuzasadniona skala podwyżki opłat za wywóz śmieci w Lesznowoli? Część 1 Przetarg

Nieuzasadniona skala podwyżki opłat za wywóz śmieci w Lesznowoli? Część 2 Argumenty urzędników
Nieuzasadniona skala podwyżki opłat za wywóz śmieci w Lesznowoli? Część 3 Argumenty radnych

Przeœlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

xxxx *