Czy Gmina Lesznowola utraci tereny po KPGO Mysiadło? Najnowsze fakty.

Niestety wszystkie dotychczasowe procesy dotyczące terenów po KPGO Mysiadło potwierdzają obawy o to, iż Gmina Lesznowola utraci własność zdecydowanej większości (ok. 90%) terenów po KPGO Mysiadło. Na dzień dzisiejszy jest niemal pewnym, że to tylko kwestia czasu. Gmina Lesznowola przegrała bowiem z następcami prawnymi byłych właścicieli tych gruntów wszystkie dotychczasowe procesy przed sądami administracyjnymi (WSA, NSA) a ostatnio także przed sądem cywilnym (Sąd Okręgowy w Warszawie). Jeszcze do niedawna rozstrzygnięcie przed tym ostatnim sądem Pani Wójt uznawała za kluczowe. 

W praktyce najważniejszy jest jednak wpis do księgi wieczystej tych nieruchomości w Mysiadle, który uniemożliwia Gminie już teraz jakiekolwiek dysponowanie najistotniejszą częścią tych terenów. Oznacza on w praktyce, że Gmina Lesznowola nie może dysponować nieruchomościami, których formalnie jest jeszcze właścicielem. W szczególności nie może podpisać umów użytkowania tych nieruchomości gruntowych, do podpisania których zobowiązała się zawartymi umowami przedwstępnymi (w tym z firmami z Wólki Kosowskiej). Niewywiązanie się z tych zobowiązań grozi koniecznością zwrotu otrzymanych przez Gminę zaliczek z tytułu podpisania umów (ich wysokość można szacować na kwotę znacznie przekraczającą 100 mln. złotych). Jeśli kwoty te musiałyby być wypłacone w krótkim czasie to stwarza to w mojej ocenie pewną utratę płynności finansowej Gminy, a w konsekwencji, mówiąc potocznie, jej „bankructwo” (utratę możliwości realizacji zadań publicznych do czego zobowiązuje ją ustawa o samorządzie gminnym). Tak więc strata terenów po KPGO Mysiadło to nie tylko utrata ogromnego majątku, który mógłby być w przyszłości źródłem znacznych dochodów Gminy (rzędu kilkuset milionów złotych).

Dotychczasowe fakty

Problem własności terenów po KPGO Mysiadło (ok.83,5 ha), które Gmina Lesznowola nabyła nieodpłatnie z mocy prawa w dniu 27 maja 1990 r. od Skarbu Państwa pojawił się przed wieloma latami. Przekazanie tych nieruchomości nastąpiło w wyniku decyzji Wojewody Mazowieckiego Nr 66501 z dnia 22 kwietnia 2011 r. Tereny te są uregulowane w księdze wieczystej KW Nr WA1I/00020924/9. Dostęp do jej treści jest możliwy poprzez Internet TUTAJ.

Pierwsze problemy Gminy dotyczące ich własności pojawiły się, gdy Minister Rolnictwa i Rozwoju decyzją z dnia 8 października 2012 r. (utrzymaną w mocy decyzją z dnia 28 maja 2013 r) stwierdził nieważność orzeczenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 15 stycznia 1949 roku, z którego wynikało, że tereny Mysiadła, o których tu mowa przeszły w ramach reformy rolnej na własność Skarbu Państwa (decyzja ta oznaczała więc, że grunty te nie mogły być przekazane w ramach komunalizacji na własność Gminie  Lesznowola).

Na powyższą decyzję Ministra Gmina Lesznowola złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wyrokiem z dnia 28 stycznia 2015 r. WSA  oddalił ją. Od tego rozstrzygnięcia Pani Wójt odwołała się do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z 6 maja 2016 roku sygn. akt I OSK 1887/15 także oddalił jej skargę [źródło] .

W międzyczasie Minister Administracji i Cyfryzacji w dniu 28 maja 2015 r. stwierdził nieważność decyzji komunalizacyjnej Wojewody Mazowieckiego, który przekazał Gminie Lesznowola własność ok. 83,5 ha terenów po KPGO Mysiadło. Pani Wójt Gminy Lesznowola oraz Starosta Piaseczyński (w imieniu Skarbu Państwa) w czerwcu 2015 roku złożyli wnioski o ponowne rozpatrzenie powyższej decyzji. Treść dokumentów otrzymanych od Ministra na wniosek o udostępnienie informacji publicznej dostępna jest TUTAJ.

Powyższe postępowanie na skutek wniosku gminy zostało zawieszone, jednak WSA w Warszawie wyrokiem I SA/Wa 1186 z dnia 3 listopada 2016 roku [źródło] uchylił to postanowienie. Gmina Lesznowola odwołała się od tego wyroku, co oznacza, że będzie on badany przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Wcześniej, Starosta Piaseczyński (Prokuratoria Generalna występująca w jego imieniu) z udziałem Gminy Lesznowola wniósł do sądu cywilnego pozew skierowany przeciwko następcom prawnym byłych właścicieli terenów po KPGO Mysiadło, który dotyczył stwierdzenia nieważności umowy przeniesienia własności części tych nieruchomości z sierpnia 1939 r. zawartej pomiędzy R. E. i jego bratem H. E. (sygn.. sprawy XXIV C 923/15). Chodziło o to, że na skutek zawarcia tej umowy, tereny o których tu mowa, nie podlegały reformie rolnej, a więc nie mogły przejść na własność Skarbu Państwa, a co za tym idzie Gmina Lesznowola nie mogła stać się ich właścicielem. W dniu 15 marca 2017 roku zapadł przed Sądem Okręgowym w Warszawie wyrok w tej sprawie, niestety podobnie jak w przypadku wszystkich innych rozstrzygnięć sądowych, na niekorzyść Gminy Lesznowola.

Jednocześnie w wyniku toczącego się sporu, 2 listopada 2016 roku  w dziale III księgi wieczystej WA1I/00020924/9 dotyczącej terenów po KPGO Mysiadło pojawił się zakaz zbywania lub obciążania znacznej części nieruchomości objętych tą księgą, w tym tych, które były przedmiotem zawartych przez Panią Wójt Jolantę Batycką-Wąsik umów przedwstępnych z firmami z Wólki Kosowskiej. Tak więc według stanu na dzień dzisiejszy, Gmina Lesznowola pomimo, że formalnie w KW widnieje jako właściciel tych terenów, to nie może nimi rozporządzać (sprzedawać, dzierżawić itd.).

Czytaj także:

Zadłużenie Gminy Lesznowola
Czy władzom Gminy Lesznowola można zarzucić niegospodarność?
Z kim Pani Wójt Gminy Lesznowola robi interesy?
Czy Gmina Lesznowola może w najbliższym czasie „zbankrutować”?
Widmo „bankructwa” Gminy w latach 2012 i 2013.