Artykuły o sprawach publicznych dotyczące lokalnej społeczności Gminy Lesznowola. Te, które uznacie Państwo za interesujące udostępniajcie Waszym znajomym na portalach społecznościowych.

List otwarty do radnych Gminy Lesznowola

Zwracam się do Państwa z apelem o podjęcie działań, które mogłyby zmienić postawę Pani Wójt oraz zatrudnionych przez nią urzędników w zakresie udostępniania informacji publicznych.

Już od dwóch lat staram się o ujawnienie treści umów, jakie zostały zawarte przez nią na użytkowanie terenów po KPGO Mysiadło.  Początkowo Pani Wójt twierdziła, że nie są one informacją publiczną. WSA swoim wyrokiem z dnia 12 XI 2015 roku (II SAB/Wa 810/15) stwierdził, że jednak są. Po tym rozstrzygnięciu, urzędnicy Gminy nadal odmawiali ujawnienia nie tylko całych umów, ale nawet tylko niektórych ich zapisów. Kolejną wymówką był fakt, że były one sporządzone w formie aktu notarialnego, a jeszcze następną, że są w nich klauzule o tajemnicy handlowej (ale nie udostępniono ich treści, co nasuwa podejrzenie, że poświadczono tu nieprawdę). Samorządowe Kolegium Odwoławcze unieważniło decyzje odmowne powołujące się na te nowe argumenty i nakazało ponowne rozpatrzenie moich wniosków. Nie pomogło.

Ujawnienie tych umów jest ważne, gdyż może rozstrzygnąć wątpliwość, czy ich zawarcie naraziło mieszkańców Lesznowoli na wielomilionowe straty (nawet rzędu kilkudziesięciu milionów). O ile wiem nawet Państwo nie znają ich treści, może tylko wybrane osoby? Co prawda sprawa ta może zostanie wyjaśniona przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, które jak się dowiedziałem niedawno, zajęło się Lesznowolą, ale to nie zmienia problemu, o którym piszę.

Od dwóch lat Pani Wójt odmawia także udostępnienia informacji na temat zasad przyznawania nagród pracownikom urzędu pełniącym funkcje publiczne. Nie pomógł tu nawet wydany w tej sprawie wyrok WSA nakazujący Pani Wójt rozpatrzenie mojego wniosku (II SAB/Wa 633/16). To tylko niektóre przykłady.

Co prawda zwracałem się już do Państwa w imieniu Stowarzyszenia Kwiryta, aby poruszonymi wyżej tematami zajęła się Komisja Rewizyjna Rady Gminy, ale nie było na to zgody. Dlaczego? Przecież kontrola gospodarności decyzji organu wykonawczego to podstawowy obowiązek radnych.  Przy okazji proszę Państwa raz jeszcze o ujawnienie czy Państwa krewni są zatrudniani w gminie. Nie chcecie Państwo tego ujawnić (poza dwoma osobami), ale jeśli nie ma to wpływu na Państwa decyzje to nie powinniście mieć z tym problemu.

Wierze jeszcze, że prywatne korzyści ze sprawowania funkcji radnego nie decydują o Państwa postawie, stąd niniejszy apel. Co prawda Przewodnicząca Rady Gminy Lesznowola stwierdziła, że kontrola działalności wójta winna być przeprowadzana jedynie przez uprawnione do tego organy, ale jak to jej stanowisko powinni rozumieć mieszkańcy, w tym ja? Czy zamiast prosić radnych o wyjaśnienie różnych kwestii, powinniśmy zwracać się o to do prokuratury? Dwa lata temu na pytanie zadanie mi na Facebooku o to czy zamierzam zgłosić swoje wątpliwości do tej instytucji, odpowiedziałem, że nie zamierzam, chyba że byłyby ku temu specjalne, szczególnie ważne powody. Czy niechęć Rady Gminy do wyjaśniania istotnych problemów, pojawiające się przypadki poświadczania przez urzędników nieprawdy czy nieuwzględnianie przez nich niektórych postawień SKO czy WSA można zaliczyć do takich powodów?

Mam nadzieję, że Państwo właściwie zareagujecie na ten niniejszy apel i zadane powyżej pytania stracą swoją aktualność.

 

Z poważaniem

Jacek Barcikowski

Gmina Lesznowola pod lupą prokuratury?

W dniu 8 czerwca b.r. sejm przyjął nowelizację ustawy o regionalnych izbach obrachunkowych oraz niektórych innych ustaw (w tym ustaw o samorządzie gminnym, powiatowym i województwa), która między innymi nadaje RIO uprawnienia w zakresie przeprowadzania kontroli gospodarności i celowości decyzji finansowych jakie zapadają w gminach (dotyczących zaciągania zobowiązań stanowiących dług publiczny), a także całej gospodarki finansowej pod względem rzetelności. Do tej pory Izby mogły jedynie kontrolować tego rodzaju decyzje pod względem ich formalnej zgodności z prawem i zgodności dokumentacji ze stanem faktycznym. Nie mogły natomiast badać przejawów niegospodarności. Warszawska RIO w swoich opiniach dotyczących Gminy Lesznowola podkreślała, że nie dotyczą one kwestii gospodarności i celowości podejmowanych tu decyzji finansowych, gdyż ich kontrola należy do rady gminy. Zmieniona ustawa nie tylko umożliwia Izbom tego rodzaju kontrolę decyzji wójtów, ale także zobowiązuje je do składania doniesień m.in. do prokuratury jeśli w czasie kontroli stwierdzą, iż istnieje uzasadnione podejrzenie, że np. urzędnicy gminy (w tym wójt) dopuścili się niegospodarności czy podjęte przez nich decyzje były niecelowe. Jakie ten fakt może mieć konsekwencje dla władz w Gminie Lesznowola? Wydaje się, że poważne. czytaj dalej…

Czy Gmina Lesznowola może w najbliższym czasie „zbankrutować”?

Czy Gmina Lesznowola może w najbliższym czasie „zbankrutować”, a jeśli tak, to jakie mogą być konsekwencje takiego stanu rzeczy dla jej mieszkańców czy władz? Co w ogóle oznacza to pojęcie? Czy przyczyną „bankructwa”  może być konieczność zwrotu ogromnych zaliczek, jakie gmina otrzymała od firm, z którymi zobowiązała się podpisać umowy na 30-letnie użytkowanie terenów po KPGO Mysiadło (a poprzez to utrata płynności)? Mowa tu o kwocie rzędu 118 milionów złotych a może i znacznie wyższej. Czy Gmina będzie w stanie wywiązać się z tych zobowiązań jeśli staną się one wymagalne (o ile już przynajmniej częściowo nie są) np. z powodu utraty prawa własności do tych gruntów – a bardzo wiele na to wskazuje, że tak się stanie?  czytaj dalej…

Czy Gmina Lesznowola utraci tereny po KPGO Mysiadło? Najnowsze fakty.

Niestety wszystkie dotychczasowe procesy dotyczące terenów po KPGO Mysiadło potwierdzają obawy o to, iż Gmina Lesznowola utraci własność zdecydowanej większości (ok. 90%) terenów po KPGO Mysiadło. Na dzień dzisiejszy jest niemal pewnym, że to tylko kwestia czasu. Gmina Lesznowola przegrała bowiem z następcami prawnymi byłych właścicieli tych gruntów wszystkie dotychczasowe procesy przed sądami administracyjnymi (WSA, NSA) a ostatnio także przed sądem cywilnym (Sąd Okręgowy w Warszawie). Jeszcze do niedawna rozstrzygnięcie przed tym ostatnim sądem Pani Wójt uznawała za kluczowe.  czytaj dalej…

Z kim Pani Wójt Gminy Lesznowola robi interesy?

Ważną i ciekawą kwestią jest to z kim Pani Wójt robiła i robi interesy na dużą skalę, w tym z kim podpisała przedwstępne umowy użytkowania gruntów po KPGO Mysiadło w sytuacji, gdy nie była pewna czy pozostaną one własnością gminy. Odpowiedź na to pytanie jest szczególnie ważne ze względów na konsekwencje tych decyzji, tj. czy kwestie te mają pozytywny czy negatywny wpływ na interesy mieszkańców Gminy Lesznowola. Niestety sporo wskazuje na to, że konsekwencją takiej współpracy nie były korzyści dla  lokalnej społeczności  i na to, że umowy podpisywane z tymi firmami nie były zawierane na zasadach rynkowych. Wiele faktów świadczy raczej o ogromnych korzyściach dla tych powiązanych ze sobą podmiotów prywatnych, kosztem interesu lokalnej społeczności.  czytaj dalej…

Czy władzom Gminy Lesznowola można zarzucić niegospodarność?

Nadal nie zostały wyjaśnione wątpliwości co do gospodarności szeregu decyzji podjętych w ostatnich latach przez władze gminy. Mowa tu między innymi o umorzeniu z niejasnych powodów ponad 620 tysięcy złotych podatków firmom z Wólki Kosowskiej czy o podpisaniu umów przedwstępnych na użytkowanie terenów po KPGO Mysiadło z firmami SETE sp. z o.o. i SENA sp. z o.o. (powiązanymi z podmiotami, którym umorzono podatki). Informacje dostępne na ten temat na stronie gminy i pozyskane w ramach wniosków o dostęp do  informacji publicznej, dają podstawy do opinii, iż umowa z firmą SENA sp. z o.o. naraziła Gminę Lesznowola na stratę (utracone korzyści)  rzędu 8 milionów złotych a z firmą SETE sp. z o.o. nawet wielokrotnie większą.  czytaj dalej…

Jakie jest realne zadłużenie Gminy Lesznowola?

Do problemu długu jednostek samorządu terytorialnego  można podejść na wiele sposobów, najważniejsze są jednak konsekwencje jego istnienia, w tym problem, kiedy jest on korzystny i bezpieczny, a kiedy niesie zbyt duże zagrożenie. W ustawie o finansach publicznych przyjęto, że jego bezpieczną granicę określają przyjęte w niej limity. Niestety do liczenia dopuszczalnych wskaźników zadłużenia bierze się pod uwagę jedynie zobowiązania z tytułu kredytów, pożyczek i obligacji, pomijając całą resztę o podobnym charakterze, która może nieść za sobą ogromne ryzyko. Przykładem jego „zmaterializowania się” jest Gmina Ostrowice, w której wprowadzono zarząd komisaryczny, ze względu na jej dług, który nie był uwzględniany do wyliczania limitu zadłużenia, a jej wójtowi i skarbnikowi postawiono zarzuty prokuratorskie. czytaj dalej…

Widmo „bankructwa” Gminy Lesznowola w latach 2012 i 2013.

O widmie „bankructwa” Gminy Lesznowola pisały w tamtym czasie media. Przykładowo można wspomnieć tu o artykule zamieszczonym na stronie www.portalsamorządowy.pl  [źródło]. W końcu 2012 i w pierwszych trzech kwartałach roku 2013 gmina miała poważne kłopoty ze względu na jej bardzo wysoki dług, który pod koniec roku 2012 wynosił ok. 85, 8 mln zł. Zobowiązania te stanowiły ok. 78 % wykonanych dochodów w 2012 roku przy ustawowym ich limicie na poziomie 60% (określonym w art. 170, ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 roku o finansach publicznych). Przekroczenie tego limitu groziło utratą płynności finansowej, a w konsekwencji być może nawet zawieszeniem lub odwołaniem organów gminy i wprowadzeniem zarządzania komisarycznego (na podstawie art. 96 i 97 ustawy o samorządzie gminnym).  czytaj dalej…